„I want… hmm… how to say… długa pauza …może lepiej po polsku?” Tak wyglądała pierwsza rozmowa z Michałem. Mimo pogodnego nastawienia i chęci do komunikacji, każde angielskie zdanie kończyło się frustracją i przejściem na polski. Jako Junior SOC Analyst z 1,5-rocznym doświadczeniem, wiedział, że bez przełamania bariery językowej jego kariera w Security stanie w miejscu.
Paradoksalnie, to nie on sam zdecydował się na rozpoczęcie nauki. „W zasadzie to kolega mnie tu zaciągnął”, przyznaje Michał z uśmiechem. „Wrócił po pierwszych zajęciach tak podjarany, że dałem się namówić. Dołączyłem z dwutygodniowym opóźnieniem, ale teraz wiem, że to była najlepsza decyzja.”
W liczbach
- Poziom: A2 na start, B1+ po programie
- 44 godziny zajęć z lektorami HejHey
- 32 zestawy zadań domowych
- 22 tygodnie systematycznej pracy
Problem był jasny od początku
Podczas wstępnej rozmowy wyszło na jaw, że:
- Michał ma solidne podstawy techniczne w security
- Prawie każda próba komunikacji po angielsku kończyła się przejściem na polski
- Pracował wyłącznie w polskim zespole, gdzie angielski nie był wymagany
- Mimo poziomu A2, miał ambicję pracować w międzynarodowym środowisku
„Najbardziej frustrujące było to, że w głowie wszystko miałem poukładane - wiedziałem CO chcę powiedzieć, ale kompletnie nie wiedziałem JAK to wyrazić po angielsku”, wspomina swoje początki.
Wyzwania były poważne
Podstawowe bariery językowe
- Problemy z wymową kluczowych słów technicznych (np. „knowledge”)
- Spontaniczne przechodzenie na polski podczas trudniejszych wypowiedzi
- Niepewność w konstrukcji zdań, szczególnie w wypowiedziach technicznych
- Trudności w pisemnym wyrażaniu myśli w kontekście zawodowym
Logistyczne przeszkody
- Michał dołączył do kursu 2 tygodnie po jego rozpoczęciu, musiał nadrobić zaległości
- Częste wyjazdy prywatne utrudniały regularną naukę
- Długie dojazdy do pracy ograniczały czas na naukę
Zawodowe wyzwania
- Poziom A2 znacznie utrudniał komunikację techniczną
- Brak możliwości praktyki w pracy (zespół całkowicie polski)
- Potrzeba szybkiej poprawy dla rozwoju kariery
Przełomowy moment
W październiku po ponad 4 miesiącach nauki wydarzyło się coś, co zaskoczyło nawet samego Michała. Aplikując na stanowisko wymagające znajomości angielskiego na poziomie B2, szczególnie w zakresie „czytania, pisania i rozumienia dokumentacji technicznej”, udało mu się przejść przez proces rekrutacyjny i otrzymać ofertę pracy.
„To wymaganie B2 początkowo mnie przestraszyło”, przyznaje Michał. „Ale pomyślałem - co mogę stracić? Najwyżej powiedzą nie. A tu taka niespodzianka!”
Co zrobiliśmy inaczej?
1. Systematyczność zamiast intensywności
- Regularne zajęcia rozłożone w czasie pozwalające na naturalne przyswajanie języka
- Mniejsza liczba zadań, ale wykonywanych dokładnie i ze zrozumieniem
- Nacisk na immersję językową, osłuchiwanie się i spontaniczne używanie języka
2. Praktyczne podejście
- Pisanie tekstów technicznych (np. „Rola edukacji w zapobieganiu cyberprzestępczości”)
- Ćwiczenia z przyimków i podstawowych struktur gramatycznych w kontekście IT
- Realne scenariusze z pracy SOC jako materiał do nauki
3. Personalizacja procesu nauki
- Wykorzystanie naturalnych predyspozycji Michała do słuchania
- Dużo zadań pisemnych dla utrwalenia poprawnych struktur
- Nauka przez obserwację i aktywne uczestnictwo w zajęciach
Chcesz podobny efekt?
Zostaw kontakt, oddzwonimy w 24 godziny i powiemy szczerze, czy Twój cel jest realny i jak go osiągnąć.
